Madera, kojarzona zazwyczaj z łagodnym klimatem i bujną roślinnością, stała się dziś areną walki z potężnymi siłami natury. Nad archipelag nadciągnął gwałtowny niż baryczny Regina, który po uformowaniu się nad północną Afryką, z każdą godziną przybiera na sile, spychając wyspę w objęcia pogodowego chaosu. To, co zaczęło się jako porywisty wiatr, szybko przerodziło się w całkowity paraliż komunikacyjny, odcinając jedną z najpopularniejszych turystycznych destynacji Europy od świata. Ryk oceanu, porywy wiatru targające palmami i puste tablice przylotów na lotnisku Cristiano Ronaldo dopełniają obrazu kryzysu, który według synoptyków ma dopiero wkroczyć w swoją najgroźniejszą fazę.
Dramatyczna walka o lądowania i odwołane rejsy
Od wczesnych godzin porannych lotnisko Cristiano Ronaldo (FNC) zmaga się z wiatrem drastycznie przekraczającym limity bezpieczeństwa. Do południa odwołano już 50 operacji lotniczych.
Szczególnie trudna sytuacja dotknęła pasażerów linii Wizz Air. Poranny lot z Wiednia, po wykonaniu kilku kręgów oczekiwania (holdingu) w pobliżu Madery i nieudanych próbach podejścia, został przekierowany na sąsiednią wyspę Porto Santo. Tam, po kilku godzinach oczekiwania na poprawę pogody, zapadła decyzja o powrocie maszyny bezpośrednio do Wiednia.
Złe wieści dotarły również do pasażerów z Polski. Dzisiejszy lot linii Wizz Air z Gdańska został oficjalnie przełożony na środę, 4 marca, co potwierdza prognozy o długotrwałym charakterze załamania pogody. Podobne problemy dotknęły maszynę ATR 72-600 linii Binter, a większość rejsów linii easyJet i TAP Air Portugal kierowano z powrotem do Lizbony, Porto lub na Teneryfę.
Jak wygląda sytuacja we wtorek (3 marca 2026) sprawdzisz tutaj: Lotnisko Madera: Odwołane loty i atak zimy. Niż Regina paraliżuje wyspę
Monitoruj sytuację na żywo: Kamery i Radar
Pamiętaj, że warunki pogodowe nad pasem startowym w Funchal są niezwykle dynamiczne. Nawet jeśli w tej chwili prognozy wydają się fatalne, sytuacja stale się zmienia. To, że teraz pogoda uniemożliwia operacje, nie oznacza, że za kilkadziesiąt minut nie pojawi się tzw. okienko pogodowe, które umożliwi pilotom bezpieczne podejście i lądowanie.
Podgląd sytuacji w czasie rzeczywistym:
Kliknij przycisk, aby otworzyć źródło w nowym oknie
Dlaczego samoloty nie lądują? Radar wiatru live
Jak interpretować mapę w kontekście lotniska?
Unikalne położenie pasa w Funchal (tuż przy zboczu góry) sprawia, że wiatr wiejący z północy tworzy tzw. rotory – niewidzialne zawirowania powietrza, które „spychają” samolot w ostatniej fazie lądowania.
Kolor Żółty/Pomarańczowy (40–60 km/h): Granica komfortu. Piloci spodziewają się silnych turbulencji.
Kolor Czerwony/Bordowy (powyżej 70 km/h): Strefa Krytyczna. Przy takich porywach wiatru bocznego większość linii lotniczych przerywa podejście.
Kolor Fioletowy (powyżej 90 km/h): Całkowite zamknięcie operacji lotniczych. To właśnie te porywy, generowane przez niż Regina, odpowiadają za dzisiejszy paraliż.
Pomarańczowy alert: Kulminacja jutro
Prognozy Portugalskiego Instytutu Morza i Atmosfery (IPMA) wskazują, że apogeum zjawisk dopiero przed nami:
Wiatr: Dzisiejsze porywy do 80 km/h we wtorek (3 marca) przybiorą na sile, osiągając 95 km/h na wybrzeżu i niszczycielskie 120 km/h w partiach wysokich wyspy.
Śnieg i grad: Niż Regina przyniósł nietypowe ochłodzenie. Już jutro na wysokościach powyżej 450 m n.p.m. spodziewane są opady śniegu, co w połączeniu z gradem może sparaliżować drogi wewnątrz wyspy.
Sztorm na oceanie: Fale osiągają już 5 metrów, a jutro ich maksymalna wysokość może dojść do 11 metrów, co całkowicie wyklucza żeglugę promową.
Zalecenia dla podróżnych
Zarządca lotniska (ANA) oraz lokalne służby apelują: nie udawajcie się na lotnisko bez potwierdzenia statusu lotu u przewoźnika. Terminale są obecnie skrajnie zatłoczone. Decyzja o przełożeniu lotu z Gdańska aż o dwa dni sugeruje, że przewoźnicy nie spodziewają się bezpiecznego „okna pogodowego” przed środą.
„Regina przybyła, by sprawiać problemy” – podsumowują lokalne media, ostrzegając, że nadchodząca doba będzie testem wytrzymałości dla infrastruktury Madery.

